Ból podczas seksu – jakie są przyczyny i jak sobie z nimi poradzić?

Ból podczas seksu – jakie są przyczyny i jak sobie z nimi poradzić?

Bolesne współżycie, bolesny seks to problem, który dotyczy naprawdę sporej liczby kobiet, a nierzadko jest po prostu ignorowany.

Co najczęściej słyszy kobieta zgłaszająca bóle podczas współżycia?

  • „Proszę przed seksem napić się wina”,
  • „Proszę się odprężyć”.

O ile zgadzam się z tym, że dużą rolę odgrywa tutaj stan odprężenia ciała, bo żyjemy w naprawdę zabójczym tempie i nasz organizm ze stresu czasem nie wyrabia i się obronnie napina (o czym później), to nadal samo wypowiedzenie tych zdań nie jest pomocą. Jest po prostu zlekceważeniem tematu i cierpienia kobiet.

Wpływ mężczyzn na problemy z bolesnym seksem

Wiecie kto jeszcze często lekceważy to cierpienie? Partnerzy. Na co dzień pracuję z kobietami, ale oczywiście często rozmawiam z mężczyznami (nawet jeśli nie w pracy). To w jaki sposób część z nich (podkreślam, że nie mówię o wszystkich facetach, bo wielu to naprawdę niesamowici mężczyźni, którzy troszczą się o swoje kobiety) podchodzi do tematu, szczerze wyprowadza mnie z równowagi.

Na hasło „ból podczas seksu” unoszą dumnie klaty i mówią „Kurde, moja to ma. Tylko wiesz Karolina, to przez to, że mam dużego…” Serio, Panowie, serio? 😑

Napiszę to najprościej jak potrafię:

SEKS NIE POWINIEN BOLEĆ.

Jeśli boli to trzeba znaleźć przyczynę bólu.

Ból podczas seksu – co musisz wiedzieć na początek?

Seks jest ważną częścią życia każdego człowieka. Ważną częścią związku. I jeżeli nie podejmowanie albo unikanie życia seksualnego wynika z bólu, to pora coś z tym zrobić

Naprawdę wino albo zagryzanie zębów w łóżku (czy gdziekolwiek indziej) nie jest dobrą metodą radzenia sobie z tym problemem.

Czy słyszałyście o takich pojęciach jak wulwodynia, vestibulodynia, klitorodynia, pochwica, dyspareunia?🤔

Nie? To już spieszę z wyjaśnieniem.

  1. Wulwodynia – ból sromu,
  2. Vestibulodynia – ból przedsionka pochwy,
  3. Klitorodynia – ból łechtaczki.
  4. Pochwica – dysfunkcja charakteryzująca się niekontrolowanymi, silnymi skurczami mięśni otaczających wejście do pochwy. Bardzo często wpływają na to czynniki psychiczne takie jak przebyte traumy, silny stres związany np. ze strachem przed seksem, ciążą itd. Tutaj także przyda się współpraca fizjoterapeuty z psychologiem.
  5. Dyspareunia – bolesne współżycie, w którym ból może być odczuwany powierzchownie, czyli przy próbie wprowadzenia penisa do pochwy bądź głęboko – podczas penetracji.

Co może czuć kobieta? Silny świąd, pieczenie, ból, nadwrażliwość, kłucie w okolicy sromu, przedsionka pochwy, łechtaczki. Ból, który uniemożliwia odbycie stosunku. Może być wywołany już samym dotykiem. Często ból jest przewlekły, co oznacza, że trwa od kliku miesięcy.

Wulwodynię najczęściej zauważa się u kobiet młodych, niesamowicie ambitnych, wrażliwych, dążących do perfekcjonizmu.

Taki tryb życia mocno pobudza układ współczulny w organizmie. A pamiętacie za co on odpowiada? Tak, walkę/ucieczkę. Organizm jest w ciągłej gotowości, ciągłym napięciu. Nie potrafi znaleźć odprężenia. Mięśnie dna miednicy są silnie napięte i nie potrafią się rozluźnić. Nie mogą prawidłowo funkcjonować. W tym przypadku należy nauczyć mięśnie prawidłowej pracy, w czym oczywiście pomoże fizjoterapeuta uroginekologiczny. Jednak nierzadko będzie także potrzebna pomoc psychologa.

Na początek warto żebyś zastanowiła się gdzie Ciebie boli, jaki to rodzaj bólu. Czy ból odczuwasz powierzchownie czy może głęboko? Czy po seksie boli Ciebie podbrzusze czy może np. zauważasz, że łatwiej jest Ci się później wypróżnić? 🤔Zastanów się nad tym, bo właśnie takie pytania padają w gabinecie fizjoterapeuty uroginekologicznego.

Ból podczas seksu – jakie są przyczyny?

  1. Nadmiernie napięte mięśnie dna miednicy. Pamiętajcie, że długotrwałe nadmierne napięcie będzie prowadziło do zaburzenia funkcji poprzez „odcięcie” prawidłowego krążenia. Czyli okolica ta będzie słabo ukrwiona, odżywiona. Z czego wynika nadmierne napięcie? Jak już wspomniałam nierzadko wynika ze stresującego, wymagającego stylu życia. Dodatkowo wpływ ma także nieprawidłowo wykonany trening mięśni dna miednicy, nieprawidłowa postawa ciała, obronne kompensacyjne napięcie mięśni. Dysbalans mięśniowy całego ciała także będzie tu istotny.
  2. Blizna po nacięciu/pęknięciu krocza, innych zabiegach w okolicy pochwy. Wielokrotnie w postach powtarzam, że blizna musi być ruchoma, elastyczna. Tak, blizna na kroczu też. Sztywna blizna będzie powodowała ból
  3. Zrosty będące wynikiem chorób (np. endometriozy) lub operacji w obrębie jamy brzusznej (np. cięcie cesarskie, ogólnie po laparotomii, laparoskopii). Zrosty zaburzają ruchomość narządów. Każdy narząd ma swój tor ruchu. W przypadku współżycia nieruchome narządy poddawane „uderzeniom” penisa będą dawały ból.
  4. Sztywna cewka moczowa. Do usztywnienia cewki może dojść w wyniku częstych infekcji pęcherza moczowego, przykurczy tkankowych, cewnikowania, zrostów. Czemu to powoduje ból? Cewka powinna minimalnie się przemieszczać podczas seksu. I tak jak wyżej: nieruchomy narząd daje ból.
  5. Używanie dodatkowych wspomagaczy podczas porodu np. próżnociągu, ponieważ doprowadza on do mini ranek w pochwie, które będą powodowały dyskomfort i ból.
  6. Suchość w pochwie, która może wynikać z zaburzeń gospodarki hormonalnej – zbyt mało estrogenu. Naturalnie zmniejszona ilość estrogenu występuje podczas karmienia piersią oraz po menopauzie. Zaburzenia nawilżenia pochwy także mogą wynikać z przewagi pracy układu współczulnego.
  7. Obniżenie narządów płciowych, głównie pochwy. Każdy narząd ma swoje miejsce. Słabe mięśnie dna miednicy + złe nawyki codzienne + poród siłami natury mogą doprowadzać do obniżenia narządów płciowych. Klasyczne brzuszki też mogą się do tego przyczynić.
  8. Inny problem: uczucie luźnej/za szerokiej pochwy – często świadczy o osłabieniu dźwigacza odbytu. Zbyt słabych mięśniach dna miednicy. Często występuje po porodzie.

W każdej z powyższych sytuacji pomaga fizjoterapia uroginekologiczna. Nie warto się męczyć! Przyjdź i #SkończZBólem. Na co dzień przyjmuję pacjentki w Poznaniu. Na wizytę możesz umówić się klikając w ten link – UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ

Karolina Leja „FizjoWoman”

Do zobaczenia! ❤️

Dodaj komentarz

Zamknij Menu